po wielkiemu cichu, stary rynku w poznaniu

O jej, nie zdawałem sobie sprawy, że tak wiele lat nie było mnie na rynku w Poznaniu. Nie, żebym w tych rejonach nie bywał – wręcz przeciwnie, bywam całkiem często – ale jak dawno nie byłem na Starym Rynku uświadomiła mnie dopiero rozmowa z kelnerem w jednej z rynkowych restauracji. Okazuje się bowiem, że restauracja, w której raczyłem byłem skonsumować posiłek – nota bene całkiem smaczny – znajduje się w dawnym Sfinksie na rynku. Według kelnera sieć ta zniknęła z rynku poznańskiego w 2008, więc byłoby to aż 7 lat, jak mnie tu nie było.

Ponieważ z natury jestem jednak dość sceptyczny, postanowiłem tę datę sprawdzić i na szczęście okazało się, że najprawdopodobniej, według wszystkich dostępnych danych, Sfinks z rynku zniknął w okolicach roku 2012. Nie jest więc ze mną aż tak źle :D. Ewidentnie musiałem tutaj bywać wcześniej i jednak czas aż tak szybko nie płynie… Chociaż, z drugiej strony mój znajomy glazurnik zawsze mówił: „Panie Bartku, kiedyś to jakoś tak wszystko powoli płynęło, a dzisiaj, im więcej mam lat tym szybciej mi owoce przed oczami biegają. Wie Pan, truskawki, wiśnie, czereśnie, jabłka; truskawki, wiśnie, czereśnie, jabłka; truskawki, wiśnie, czereśnie, jabłka i już minęły trzy lata. Zanim się obejrzę to i owoców nie ma bo po sezonie, i rok już minął.”

Z czasem bywa też tak, że jest korzystny. Dzisiaj na przykład miałem okazję przy dworcu w Poznaniu pozerkać na 70% zaćmienie słońca. Powiem szczerze – widok nieziemski i trochę magiczny. Gdzieś jednak zostaje w nas takie pierwotne odczucie tajemnic wszechświata, na które nie mamy wpływu. One po prostu są, a jak się czas zbiegnie z miejscem, to trafia się nam z tego powodu korzyść.

Kolejne zaćmienie już za 11 lat [o ile się nie mylę]. Kolejne truskawki już za trzy miesiące :D.

Smacznego!!!

BJ

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s