„Opel Cares” – o tym jak rozpoznać pracownika obsługi klienta, któremu się chce…

Przez jakieś 15 sekund nie dzieje się nic. Żaden z czterech obsługujących panów nie wykonuje nawet najmniejszego gestu, zapytania, czy czegokolwiek innego w kierunku oczekującego klienta.

Reklamy
Czytaj dalej "„Opel Cares” – o tym jak rozpoznać pracownika obsługi klienta, któremu się chce…"

Nie zmienia się nic…

Mówią, że zmiana to rozwój. A jednak pewne rzeczy się nie zmieniają, choć się jednocześnie rozwijają. I dobrze. Mimo czasów nieustającej potrzeby zmian, niezbędnych do wzrostu, każdemu jest potrzebna przystań, do której powraca, takie „swoje” miejsce na ziemi; miejsce, gdzie można spokojnie odpocząć po ciężkim dniu, zrelaksować się i wyciszyć. Dla wielu takim miejscem jest […]

Czytaj dalej "Nie zmienia się nic…"

#gorenje – akt III scena I

Dzwoni więc do mnie serwis w poniedziałek [już kilka tygodni temu] i umawia mnie na środę. Pan przyjeżdża na spotkanie spóźniony tylko o jedną godzinę, sam się z własnej woli nadziewając na mojego „wkurwa”. Po takiej obsłudze miły już być nie muszę. Najpierw poprosiłem o dokumenty, ale niestety Pan zapomniał i zostały w biurze. Ojej, ojej, nieborak.

Czytaj dalej "#gorenje – akt III scena I"

neurodydaktyka zdemaskowana (?)

Nauczyciele dostali nieco wiatru w żagle, zaczęli się rozglądać, czytać, poszukiwać i pytać. Przez chwilę – mam takie wrażenie – zachciało im się bardziej niż zwykle, bo odkryli, że może jest coś nowego, fajnego, co można przekuć w narzędzia do lepszego uczenia. I to był ten powiew świeżości, bo nagle wszyscy zaczęli o tym mówić na konferencjach, pisać artykuły i udzielać się w dyskusjach. A tutaj PAN wyskakuje z kijem i wali po goleniach.

Czytaj dalej "neurodydaktyka zdemaskowana (?)"

nauczyciele od koziołków

 Już wczoraj pisałem o Poznaniu dwa słowa, a dzisiaj będzie nieco podobnie, dość blisko, o poznańskich nauczycielach. Przyjeżdżam do Poznania w celach szkoleniowych raz rzadziej, raz częściej od 2005 roku i mam zawsze to samo, nieodparte i pozytywne wrażenie miejscowych nauczycieli przychodzących na szkolenia. Robiłem z nimi już różne rzeczy – talki sprzedażowo-marketingowe, szkolenia metodyczne krótkie, warsztatowe […]

Czytaj dalej "nauczyciele od koziołków"